ENGLISH BEST WAY

Jesteś tutaj : Start Kursy Językowe Angielski Kursy zagraniczne Relacje z wyjazdów
 

Relacje z wyjazdów

Relacja z wyjazdu do Cambridge

cambridge.jpgSo, you're doing a perfomance of seriousness and drama...
Yes, as a perfect journalist.
Ok, like you wish....



Gdzie nauczyłem się aż tak dobrze angielskiego w tak krótkim czasie zaczynając od zera?

 

To w gruncie rzeczy bardzo proste. Swoją przygodę z angielskim rozpocząłem w szkole ENGLISH BEST WAY. Obecnie jestem na 10 stage'u / poziomie Metody Callana - a w sumie jest ich 12.

 

Co więcej tydzień temu wróciłem ze szkolenia językowego, które odbywało się w Cambridge. Coś mnie podkusiło i wybrałem się. Skorzystałem z tej oferty i jestem naprawdę zadowolony. Na lotnisku w Anglii czekała na mnie imienna taksówka, która zawiozła mnie na miejsce zamieszkania. Podróż trwała około 1,5 godziny. Po dotarciu na miejsce taksówkarz zaniósł moje walizki i uprzejmie żegnając się życzył miłego pobytu. Mieszkałem u rodziny angielskiej- miałem kontakt z rodowitymi Anglikami.

Nauka języka angielskiego odbywała się od poniedziałku do piątku. W poniedziałki i czwartki mieliśmy 6 godzin angielskiego. Po 2 godzinach była krótka przerwa, a po następnych 2 -godzinna przerwa na lunch. W piątki natomiast były 4 godziny (28lekcji tygodniowo). Dodatkowo trafiłem na święto: Bank Holiday, odpowiednik naszego Święta Pracy, które jest tam około 5 razy w roku. Tego dnia nie było zajęć. Na zajęciach atmosfera była luźna i miła. Można było sobie wybrać zajęcia z rozszerzonym słownictwem, gramatyką, konwersacją etc. Do domu zadawano prace domowe, a jeśli większość nie odrobiła( co się zdarzało) rozwiązywano ćwiczenia na zajęciach. Szczegółowy nacisk kładziono na dokładność w mowie i piśmie. Jeśli ktoś czegoś nie rozumiał to drążono temat aż do skutku. W ostatnim tygodniu pobytu zdecydowałem się na zmianę profilu ostatniej pary zajęć. Początkowo uczono mnie pięknie pisać, ale zamieniłem je na lekcje związane z odpowiednim akcentowaniem, wymową i intonacją. Uważam, że zajęcia były przeprowadzone bardzo rzetelnie. Co więcej rozmawiałem tylko po angielsku, ponieważ uczestnicy kursu pochodzili z różnych krajów świata. Zmuszało to do wytężenia swojego umysłu, ale polecam.

Jako anegdotę przytoczę fakt, że podczas kursu jeden z lektorów pożegnał się z nami. Wytłumaczył, że na jego miejsce przyjdzie nowa osoba, ponieważ on w tym czasie udaje się do Królowej Angielskiej.


Gorąco polecam taki wyjazd językowy. Przyspiesza naukę i motywuje do wiekszego wysiłku.


Tomasz Adamkiewicz

 
Secured by Siteground Web Hosting